Autor: admin

Świece i szatki na Chrzest – pamiątki Chrztu z personalizacją

Świece i szatki na Chrzest – pamiątki Chrztu z personalizacją

Chrzest Święty jest bardzo ważnym sakramentem dla całej rodziny. Ten obfitujący w radość i zadumę dzień wymaga pięknej oprawy. Warto zadbać o to, aby w trakcie uroczystości nie tylko nie zabrakło takich przedmiotów jak szatka i świeca, ale również o to, aby charakteryzowały się one prawdziwą wyjątkowością. Zastanawiasz się jak tego dokonać? Z pomocą przychodzą personalizowane szatki i świece, jakie znajdziesz na sklepie Prezenty na Chrzest. Przygotowaliśmy najpiękniejsze propozycje, które musi zobaczyć każdy przyszły rodzic Chrzestny.

Świece i szatki na Chrzest z personalizacją

Biała szatka na Chrzest jest jednym z najważniejszych symboli tej wyjątkowej ceremonii. W piękny sposób odzwierciedla czystość i niewinność nowego chrześcijanina w Wspólnocie Kościoła. To dzięki niej maluszek staje się Dzieckiem Bożym. W Piśmie Świętym jej kolor oznacza także życie i światło. Szatkę najczęściej na dziecku kładzie Matka Chrzestna, która tym samym zobowiązuje się do pomocy i czuwania nad małą istotą, aby nigdy nie zboczyła z drogi Boga.

W naszej wierze ogień stanowi symbol życia i odrodzenia. To właśnie dlatego świece do Chrztu odgrywają na tej uroczystości bardzo ważną rolę. Zapalona od Paschału przez Ojca Chrzestnego przedstawia Chrystusa Zmartwychwstałego. Jest to niezwykła pamiątka Chrztu zarówno dla dziecka, jak i jego rodziców. Podczas Komunii Świętej świeca znów odegra bardzo ważne znaczenie. Jako Rodzice Chrzestni powinniśmy poświęcić chwilę, aby wybrać naprawdę wyjątkowe akcesoria. Zobacz nasze propozycje!

Zestaw szatka i świeca na pamiątkę Chrztu Świętego dla dziewczynki

Pamiątki Chrztu mogą przybierać różne formy. Jednak to białe szatki i świece są tymi najważniejszymi, w których drzemie szczególna moc. W poszukiwaniu szatki i świecy na Chrzciny dla dziewczynki wybraliśmy zestaw, który będzie wyjątkową pamiątką tego sakramentu. Całość utrzymana jest w klasycznym wydaniu z delikatnym nadrukiem: z imieniem dziecka i datą uroczystości. Sama świeca na Chrzest Święty jest w pięknej różowej barwie, która podkreśla płeć kruszynki. To zdecydowanie najlepsza propozycja dla dziewczynek, którą warto wybrać z okazji Chrztu Świętego.

Świeca i szatka na Chrzest Święty dla chłopca

Na wyjątkowe chwile i piękny prezent z okazji Chrztu Świętego zasługują także mali dżentelmeni. Dla chłopców wybraliśmy zestaw szatki do Chrztu Świętego i świecy w błękitnych kolorach. Dostępny w sklepie Prezenty na Chrzest zestaw, to gromnica w towarzystwie szatki w kształcie serca. To niezbędne, a zarazem eleganckie przedmioty, na których możesz umieścić imię i datę uroczystości. Podarowane w formie upominków bez wątpienia będą najpiękniejszą pamiątką Chrztu, którą obdarowane dziecko nawet po wielu latach będzie wspominać ze wzruszeniem. Wybierz taki zestaw dla chłopca i ciesz się wspaniałą oprawą tej rodzinnej ceremonii.

Szatka do Chrztu w kształcie koszulki

W swojej ofercie sklep Prezenty na Chrzest posiada popularną szatkę w kształcie koszulki. To bardzo pożądany produkt, którzy zyskał sobie szerokie grono odbiorców. Zastanawiasz się w czym tkwi fenomen tego wyjątkowego nietypowego ubranka do sakramentu Chrztu Świętego? To nowoczesne wydanie klasycznej szatki, które opatrzone jest personalizacją z imieniem i datą uroczystości. Grafika w postawi wózka przywołuje na myśl czas beztroskiego dzieciństwa, które po upływie lat będzie wspominane z uśmiechem na twarzy. Wybierz ją i obdaruj dziecko wyjątkową pamiątką Chrztu Świętego.

 Szatka na Chrzest z personalizacją

Komplet szatka i świeca na Chrzciny w drewnianym pudełku

Białe szatki, świece i inne pamiątki z personalizacją – w tym sklep Prezenty na Chrzest jest prawdziwym mistrzem. Kolejny komplet to jedyny w swoim rodzaju upominek zamknięty w drewnianej szkatułce z grawerem. To właśnie dzięki niej przetrwa próbę czasu i nawet po długich latach będzie wspaniałą pamiątką Chrztu Świętego. Również na szatce wykonana jest personalizacja. Połączona wraz z cudowną dedykacją stanowi wyznanie wiary każdego chrześcijanina. Wybierz ją na upominek, a sprawisz radość nie tylko dziecku, ale również jego najbliższym.

Świeca do Chrztu z imieniem dziecka

Świece do Chrztu mogą występować także pojedynczo. Jeśli czeka Cię rola Ojca Chrzestnego, to przygotuj się na nią najlepiej jak tylko potrafisz. Wybierając świecę z personalizacją zaskoczysz wszystkich zebranych i udowodnisz, jak bardzo zależy Ci na dziecku. Cudowne zdobienia, jakie znajdują się na świecy dodają jej uroku i delikatności. Ozdobiona imieniem i datą będzie piękną pamiątką na długie lata. Warto wybrać ją na prezent na Chrzest dla dziewczynki. Gwarantujemy Ci, że z dumą sięgnie po nią nawet jak będzie już dorosła.

 Świeca na Chrzest z imieniem

Postaw na personalizowane szatki i świece do Chrztu

Jak widzisz personalizowane świece i szatki na dostępne w asortymencie sklepu Prezenty na Chrzest to przedmioty tradycyjne i eleganckie. Niskie ceny i szybka dostawa również do paczkomatów jest gwarancją, że pamiątki dotrą do Ciebie na czas. Wybierz na zbliżający się Chrzest Święty szatkę i świecę godną tej ważniej uroczystości!

Top 7 gier dla chrześcijan

Top 7 gier dla chrześcijan

Już na wstępie należy nadmienić, że granie w gry komputerowe oraz losowe nie jest grzechem. Wyraźnie podkreśla się, że to nadmierna namiętność zniewalająca człowieka jest powodem do wystrzegania się grania np. w kasynie internetowym. (Psst… Najlepsze kasyna internetowe znajdziesz tutaj). Podobnie wygląda sprawa gry w tradycyjnym kasynie, czy też grania w gry komputerowe, które będą dominować w naszym życiu. W takiej sytuacji zaleca się unikanie tego typu gier. Jeśli jednak mamy kontrolę nad grą, z powodzeniem możemy sięgnąć po rozmaite pozycje.

Rozwiń własne opactwo

Wśród ciekawszych propozycji z pewnością wymienić można „Domus Domini”. W tej grze wcielamy się w opata, który przejął w swoje ręce klasztor znajdujący się w niezwykle trudnej sytuacji gospodarczej. Naszym zadaniem jest zwiększenie wydajności opactwa, zyskiwanie punktów chwały, by wygenerować najwyższe dochody. Pozycja ta z pewnością spodoba się tym, którzy lubią klimat „Imienia róży”.

Religijny Omnibus dla całej rodziny

Inną pozycją, która z pewnością zainteresuje osoby chcące zgłębiać wiedzę o religii katolickiej, będzie „Religijny omnibus – katechizm”. W tej grze dla całej rodziny można jednocześnie rywalizować ze sobą, a także zdobywać wiedzę i przede wszystkim dobrze się bawić. Może w nią grać od 2 do 6 osób, a czas spędzony na grze z pewnością nie będzie uznany za stracony.

Co z tą Arką?

Arka Noego niezwykle często przewija się w kulturze popularnej. Nic więc dziwnego, że zawitała również do świata gier komputerowych. Możemy to uświadczyć w przypadku produkcji „Super 3D Noah’s Ark”. Wcielamy się w niej w tytułowego Noego i musimy uspokoić rozproszone po arce zwierzęta. Nasze zadanie wykonamy dzięki procy wyposażonej w środki usypiające. Jeśli po starciu z owcami, kozami i antylopami chcemy zmierzyć się z bossem, czyli np. wielbłądem, gra ta będzie idealna dla was, choć młodszych graczy może zniechęcić archaiczna już grafika.

Chrześcijańska symbolika w walce z wampirami

Temat wampirów również jest niezwykle popularny w kulturze. Przykładem mogą być gry komputerowe, w tym „Nosferatu” nawiązujące do słynnego horroru z 1922 roku. W tej grze wcielamy się w mężczyznę starającego się ocalić rodzinę przed hordą piekielnych istot, a naszą bronią jest krzyż oraz woda święcona. W grze tej to właśnie symbole chrześcijańskie są główną bronią chroniącą przed złymi duchami.

Edukacyjna gra akcji w wydaniu chrześcijańskim

W 1994 roku powstała gra „Captain Bible in Dome of Darkness”. Pozycja ta pozwala nam na pokonanie złowrogich robotów, które opanowały futurystyczne miasto. Dlaczego jest to gra dla chrześcijan? Przyczyną jest sposób naszej walki z robotami. W celu eliminacji przeciwników stosujemy… cytaty z Biblii, które pozwalają nam na rozwiązanie licznych zagadek i łamigłówek.

Saint of Virtue

Jest to gra akcji przypominająca serię Doom. Wcielamy się w niej w chrześcijanina, który musi rozprawić się z duchowymi reprezentacjami grzechów tkwiących w głębi jego serca. W tej grze nie zdołamy jednak rozglądać się w górę i w dół, a nasi przeciwnicy będą pokonywani za pomocą miecza wystrzeliwującego kule energii.

Gra towarzyska w wydaniu biblijnym

W 2005 roku światło dzienne ujrzała gra „The Bible Game”. Została wydana na konsole Xbox, GameBoy Advance oraz PlayStation 2. Jednocześnie mogą grać w nią nawet 4 osoby. Rozgrywka opiera się na rozwiązywaniu quizów biblijnych, a także na zręcznościowych minigrach przedstawiających wydarzenia znane ze Starego i Nowego Testamentu. Wśród nich można znaleźć m.in. bieg z przeszkodami pod dnie Morza Czerwonego.

Jak postrzegają hazard największe religie na świecie

Jak postrzegają hazard największe religie na świecie

Wiele osób lubiących hazard często nie zastanawia się nad etycznymi lub moralnymi konsekwencjami. Jednakże w ciągu ostatniego stulecia, gdy hazard został zalegalizowany w różnych miejscach na świecie, ludzie zaczęli zwracać większą uwagę na opinie największych nurtów religijnych.

Hazard a największe religie na świecie

Był czas, kiedy kościoły chrześcijańskie, wraz z kilkoma żydowskimi synagogami w bardziej oświeconych społecznościach, zazwyczaj posiadały autorytet moralny w społeczeństwie. Jednak w dzisiejszym świecie istnieje bardzo mało narodów, które miałyby tylko jedną wiarę wpływającą na wspólną etykę swoich obywateli. Dlatego warto przyjrzeć się pięciu wielkim religiom świata, aby zrozumieć, jak ludzie podchodzą do pytania, czy hazard jest odpowiednią formą rozrywki.

Krótki przegląd buddyzmu, chrześcijaństwa, hinduizmu, islamu i judaizmu pokazuje, że Bóg rzadko bezpośrednio wspomina o uprawianiu hazardu. Przykładowo, buddyści w ogóle nie wierzą w boską istotę. A więc jest mało prawdopodobne, aby w ich świecie istniało „Słowo Boże” określające zasady dotyczące hazardu.

Z kolei po drugiej stronie znajdują się miliony Hindusów, spośród których część wierzy w jedną najwyższą istotę boską, podczas gdy ich większość oddaje cześć setkom różnych bogów. Faktem jest, że w Indiach ludzie czczą ponad 35 milionów różnych bóstw! Tak więc, który bóg byłby tutaj autorytetem w kwestii hazardu?

Dlatego, aby zrozumieć, jak ludzie postrzegają uprawianie hazardu, wskazana jest analiza wszystkich głównych nurtów religii. Jest to szczególnie ważne dla krajów Ameryki Północnej, które na przełomie XX i XXI wieku doświadczyły napływu buddystów, hinduistów i muzułmanów.

Hinduizm i hazard

Przyjmuje się, że hinduizm jest jedyną główną religią na świecie bez konkretnego założyciela, czy jednego autorytatywnego pisma świętego. Jako główna religia Indii hinduizm praktykowany jest przez około 80% (ponad miliard) obywateli tego kraju. Natomiast korzenie tej religii sięgają 1000 roku p.n.e.

Jak wspomniano wcześniej, niektórzy Hindusi wierzą w jedno najwyższe bóstwo, podczas gdy inni wierzą w wielu bogów. Natomiast pojęcie „grzechu” w hinduizmie wiąże się z ideą znaną jako „karma”.

Mówiąc jaśniej, Hindusi wierzą, że należy prowadzić cnotliwe życie, aby uniknąć cyklu reinkarnacji, w którym czyny z poprzedniego życia determinują status następnego istnienia – aż stanie się tak cnotliwe, że osiągnie nirwanę. A osoby, które cierpią w obecnym życiu, doświadczają tego cierpienia, aby zadośćuczynić za swoje złe uczynki z poprzedniego życia.

Pogląd hinduizmu na hazard uwarunkowany jest ideami karmy i reinkarnacji. Hazard jest szczególnie zabroniony – zgodnie z najbardziej ascetycznymi praktykami hinduskimi. Z kolei mniej rygorystyczne religie zwykle przyglądają się motywom i skutkom hazardu, aby określić jego moralność. Odnosi się to nie tylko do kasyn naziemnych, ale także takich przybytków jak kasyna online, zakłady bukmacherskie, turnieje pokerowe, salony gier hazardowych itp.

Buddyzm i hazard

Buddyzm jest odgałęzieniem hinduizmu wywodzącym się od jego założyciela, Siddhartha Gautamy, znanego jako Budda albo „Oświecony”. Budda żył i nauczał na północno-wschodnim subkontynencie indyjskim między VI a IV wiekiem p.n.e. Jego nauki rozprzestrzeniły się po całej Azji i przekształciły w dwa główne nurty. Nurty te dzielą się na wiele różnych kategorii, jakie dzisiaj praktykowane są przez 500 milionów wyznawców.

Ogólnie rzecz biorąc, buddyzm nie wierzy w istnienie najwyższej boskiej istoty. Z racji tego nie ma w buddyzmie „boga”, który nauczałby o grzeszności hazardu. Jednak buddyzm zawiera też niektóre koncepcje hinduizmu, takie jak reinkarnacja i karma. Z kolei ostatecznym celem duchowym jest tutaj uwolnienie się z cyklu reinkarnacji.

W istocie wierzenia buddyzmu skupiają się na Czterech Szlachetnych Prawdach o ludzkim cierpieniu i sposobach łagodzenia go poprzez zestaw duchowych i etycznych praktyk znanych jako Ośmioraka Ścieżka.

W naukach Buddy znajduje się zdecydowane zalecenie, aby nie uprawiać hazardu, ponieważ powoduje cierpienie w społeczeństwie. Nauka ta pochodzi ze świętego tekstu buddyjskiego znanego jako „Sigalovada Sutta”. Sigalovada Sutta jest 31. rozdziałem opisanym w Digha Nikaya.

Judaizm i hazard

Ślady religii żydowskiej są początkiem przymierza zawartego z Bogiem przez biblijnego patriarchę Abrahama, czczonego również w islamie jako założyciela tej wiary. Uważa się, że judaizm jest pierwszą na świecie religią monoteistyczną, w której boski autorytet jest powierzony jednej nadprzyrodzonej istocie. Jest to istota, która osobiście i bezpośrednio interesuje się losem ludzkości. Obecnie wyznaje tę wiarę około 18 milionów Żydów.

Żydzi dali światowej cywilizacji jeden z najlepszych zbiorów praw moralnych i etycznych – Dziesięć Przykazań. Niektóre koncepcje w judaizmie odzwierciedlają podobne poglądy z kultur Bliskiego Wschodu, takich jak Babilończycy, gdzie Kodeks Hammurabiego był pierwszym, który zapewniał ochronę najbardziej bezbronnych. Natomiast celem jest stworzenie trwałego społeczeństwa opartego na osobistej i zbiorowej cnocie religijnej.

Jeśli chodzi o hazard, Talmud stwierdza, że rabini mają niejasny pogląd na tę praktykę. Potępiają hazard nie tylko jako ryzykowne przedsięwzięcie finansowe, ale i potencjalnie uzależniającą rozrywkę, która prowadzi do porzucenia życiowych obowiązków. Z moralnego punktu widzenia Talmud uważa hazard za grzech, ponieważ gracz, który zaliczył porażkę, nie spodziewał się przegranej. Dlatego rabini uważają, że odbieranie pieniędzy przegranej osobie, która niechętnie je oddaje, jest równoznaczne z kradzieżą.

Co więcej, Talmud mówi też, że wszelkie formy hazardu jak kasyna online, bukmacherzy online, gry stołowe, automaty do gry i stacjonarne jaskinie hazardu tylko na pozór przyczyniają się do rozwoju gospodarki. I ostatecznie hazard nie daje społeczności niczego, co miałoby trwałą wartość.

Chrześcijaństwo i hazard

Ponad dwa miliardy chrześcijan na świecie szuka wskazówek we współczesnym życiu, opierając się na naukach swojego Boga i Jezusa Chrystusa. Tylko że Jezus nie miał zbyt wiele do powiedzenia na temat uprawiania hazardu. Jednak jako wędrowny rabin żydowski, o którym uważa się, że żył i nauczał mniej więcej w I wieku n.e., Jezus miał wiele do powiedzenia na temat pieniędzy i ich wykorzystania. Dlatego biorąc pod uwagę jego nauki, ważne jest, aby zrozumieć historyczny kontekst czasów Jezusa.

Palestyna epoki Jezusa była okupowaną częścią Cesarstwa Rzymskiego. Z wyjątkiem nielicznych członków elity społeczeństwa większość Żydów i ich nieżydowskich sąsiadów w regionie żyła ubogim, wiejskim życiem. Oczekiwano, że będą oni pracować w swoich gospodarstwach wyłącznie na korzyść swoich rzymskich ciemiężycieli. Podatki były wtedy bardzo wysokie, a życie pełne cierpienia.

W tę rzeczywistość wszedł Jezus z Nazaretu. Zamiast przejąć władzę społeczną lub polityczną opartą na bogactwie, jak większość Żydów oczekiwała od swojego Mesjasza, nauczał swoich wyznawców, że zdobywanie pieniędzy nie jest ostatecznym celem życia. Zamiast tego uczył, że kochanie Boga i bliźniego jak siebie samego to szczyt ludzkiej egzystencji.

Drugie i trzecie pokolenie naśladowców Jezusa spisało jego nauki o tym, że miłość do pieniędzy to złe podejście. Dwa z najwcześniejszych tekstów ostrzegają wierzących, że korzeniem wszelkiego zła jest miłość do pieniędzy. A z racji tego, że hazard jest wyraźnie oparty na miłości do pieniędzy oraz obietnicy szybkiego i łatwego bogactwa, chrześcijanie od wieków go potępiają.

Dzisiaj Zjednoczony Kościół Metodystyczny – jedna z najbardziej aktywnych instytucji protestanckich – wrzuca hazard do worka z innymi uzależnieniami. Natomiast najwyższy organ ustawodawczy Kościoła – Konferencja Generalna – podaje najdokładniejszą definicję Nowego Testamentu; że miłość do pieniędzy jest źródłem wszelkiego zła.

Według Kościoła hazard, jako sposób na uzyskanie korzyści materialnych przez przypadek i kosztem bliźniego, jest zagrożeniem dla charakteru osobistego i moralności społecznej. Hazard sprzyja chciwości i stymuluje fatalistyczną wiarę w przypadek. Ponadto, zorganizowany i komercyjny hazard stanowi zagrożenie dla biznesu, rozwija przestępczość i biedę, a do tego jest destrukcyjny dla interesów dobrego rządu.  Mało tego, uważa też, że gry kasynowe i inne formy hazardu wzmacniają przekonanie, że praca jest nieważna, a ​​pieniądze mogą rozwiązać wszystkie problemy.

Podsumowując, hazard to zła ekonomia i zły porządek publiczny. Inaczej mówiąc, hazard nie poprawia jakości życia.

Islam i hazard

Chociaż korzenie islamu wywodzą się z Ismaela – syna Abrahama i jego niewolnicy Hagar – jest to najmłodsza spośród największych religii na tym świecie. Uważa się, że islam narodził się, gdy Prorok Muhammad otrzymał boskie objawienia zawarte w Świętym Qu w 610 roku. Obecnie istnieje około 1,6 miliarda wyznawców islamu znanych jako muzułmanie.

W islamie istnieją dwa rodzaje czynów. Pierwszym jest „halal”, czyli zgodność z przykazaniami Proroka. Drugim jest „haram”, który oznacza tak ciężki grzech, że jego popełnienie skutkowałoby karą w świetle islamskiego prawa. A hazard jest właśnie jednym z czynów, jakie uważane są w islamie za haram.

Według źródeł muzułmańskich prorok Mahomet – założyciel islamu – i jego towarzysze byli przeciwni wszelkim formom hazardu. I nadal są. Obejmuje to nie tylko takie gry jak poker, bakarat, blackjack, czy kości, ale także automaty do gry, kasyna online, loterie i zakłady sportowe.

Islam kładzie ostry zakaz na uprawianie hazardu, ponieważ jest to odbieranie komuś pieniędzy, a nie zarabianie. Według islamu hazardzista nie wkłada żadnego wysiłku, aby wygrać pieniądze. A z racji tego, że wygrane pieniądze to kumulacja pieniędzy innych graczy, zabieranie wygranej bez żadnej rekompensaty dla tych graczy niczym nie różni się od kradzieży. Jest to bardzo podobny pogląd do judaizmu.

Ponadto, muzułmanie mają również taki sam pogląd jak Żydzi. Twierdzą, że uzależniająca natura hazardu jest destrukcyjna nie tylko dla bezpieczeństwa rodziny, ale i reszty społeczeństwa.

Jaki z tego morał?

Wygląda na to, że w najłagodniejszym wypadku największe nurty religijne postrzegają hazard jako marnotrawstwo pieniędzy. A w najgorszym, że jest to działanie, które szkodzi ludzkości i obraża Boga. Sprawa ma się inaczej w przypadku ateistów i wyznawców niektórych innych religii. Osoby te nie mają najmniejszych oporów, aby odwiedzać najlepsze kasyna online i oddawać się takim rozrywkom, jak ruletka online, blackjack online, poker wideo, czy automaty online. Dla wszystkich, którzy chcą uzbroić się w wiedzę o kasynach online, szczegółowo piszemy o nich w artykule o kasynach mobilnych na stronie bezdepozytu.pl.

Jednakże tradycje i nauki większości religii z pewnością wywierają wpływ na większość wyznawców. Dzięki temu miliardy ludzi na całym świecie powstrzymują się od uprawiania hazardu, aby żyć zgodnie z przekonaniami religii, jaką wyznają. Jednak to wcale nie znaczy, że wszyscy wierzący stronią od hazardu. Dla wielu z nich bezpieczne kasyna online są źródłem fantastycznej rozrywki, gdzie mogą wypróbować kasyno na żywo, turnieje pokerowe, zdrapki online, a nawet wziąć udział w znanych teleturniejach.

Zastosowanie postów w profilaktyce

Zastosowanie postów w profilaktyce

Post jest chyba najstarszą znaną interwencją dietetyczną. Praktycznie każda wielka religia odziedziczyła w swej spuściźnie jakieś odniesienia do postów, które zalecane są wyznawcom z różnych powodów. Posty, czyli powstrzymywanie się od spożywania jedzenia, a czasami też picia, mają długą tradycję. Czy posty są dobre dla zdrowia?

Przodkowie ludzi, którzy prowadzili łowiecko-zbieracki tryb życia pościli przymusowo. Pory roku zmieniały się od zawsze i np. zimą dostęp do pożywienia był ograniczony. Czasami też nieprzewidywalne okresy złej pogody nawet w dogodnych porach roku zmniejszały szansę na znalezienie pokarmu. Posty są więc nieodłączną częścią ludzkiego życia od niepamiętnych czasów. Organizmy ludzi musiały więc na drodze doboru ewolucyjnego dostosować się do częstych i nieprzewidywalnych postów.

Badania, szczególnie badania na zwierzętach, potwierdzają niezwykłą skuteczność postów w życiu człowieka. Posty, choć niewygodne i nieprzyjemne, są dla zdrowia korzystne. Np. rezusy, które przez wiele lat spożywały tylko ograniczoną ilość pożywienia, są zdrowsze i żyją nieco dłużej od swoich towarzyszy, którzy jedli tyle, ile tylko chcieli.

Pierwsze badania na ludziach potwierdzają skuteczność postów i ich dobroczynny wpływ. W pewnej badanej grupie ludzie przez pięć kolejnych dni spożywali tylko niewielki posiłek każdego dnia, zupę warzywną i dodatkowo suplementy witaminowe, by zapewnić sobie odpowiednią ilość mikroskładników odżywczych. Ludzie ci, w porównaniu do grupy kontrolnej, mieli znacznie lepsze wskaźniki, wskazujące na zdrowie, np. niższe ciśnienie krwi, czy też lepszy cholesterol.

W chrześcijaństwie post stracił współcześnie na znaczeniu, jednakże dawniej był powszechną praktyką i poszczono znacznie intensywniej, niż dzisiaj. Mało kto wie o tym, że niektóre księgi Biblii zalecają post, jako dobry dla zdrowia. Np. w Księdze Daniela opisany jest post o wodzie i warzywach, który sprawił, że stosujący go młodzieńcy byli zdrowsi i bardziej żywotni.

Posty należy jednak stosować z umiarem i rozsądkiem, najlepiej przy konsultacji z lekarzem. O ile krótki, np. jednodniowy post nikomu nie powinien zaszkodzić, o tyle dłuższe posty mogą mieć niespodziewany, negatywny wpływ na zdrowie.

Krytyka Kościoła i instytucji społecznych w „Kandydzie” Woltera

Krytyka Kościoła i instytucji społecznych w „Kandydzie” Woltera

Należy wiedzieć, że wielokrotnie w swej twórczości Wolter dawał wyraz liberalnym poglądom, krytykując wszelkie przejawy nietolerancji, fanatyzmu i nadużywania władzy przez instytucje kościelne i państwowe. Ta bezkompromisowa postawa narażała pisarza na wygnanie i więzienie, przyczyniając się do uznania go za jednego z największych wrogów religii. Ostra krytyka Kościoła katolickiego, a zwłaszcza nikczemności popełnianych w imię wiary, a także współczesnych stosunków społecznych jest również istotnym wątkiem „Kandyda”. Wolter posługując się satyrą i ironią, wydrwił zarówno feudalne porządki, panujące na dworze de Thunder-ten-tronckh, jak i mieszczańskie społeczeństwo nietolerancyjnych protestantów holenderskich, składające się z ludzi chciwych i bezdusznych. Wolter krytykuje fanatyzm religijny, ukazując zachowanie portugalskiej Inkwizycji po trzęsieniu ziemi w Lizbonie – wyrazem głupoty i okrucieństwa władz kościelnych jest autodafe, w czasie którego zostali spaleni przypadkowi ludzie, którym postawiono absurdalne zarzuty herezji. Autor „Traktatu o tolerancji” krytycznie przedstawił monarchię pruską i militaryzm Fryderyka II, potępił także kolonialny wyzysk, ukazując chciwego i okrutnego kupca Vanderdendura, bezwzględnie wykorzystującego czarnych niewolników pracujących na plantacji trzciny cukrowej i przy produkcji cukru w Surinamie. Wolter krytykuje też obyczaje kleru, którego przedstawiciele nie grzeszą zbytnią wstrzemięźliwością, jak chociażby Wielki Inkwizytor. Korzystanie z cielesnych uciech wydaje się być powszechnym zwyczajem wśród kleru, ulegają mu także zakonnicy, o czym świadczy przykład brata Żyrofli, uganiającego się za Pakitą, dziewczyną lekkich obyczajów. Wolter kreśli też niezbyt pozytywny obraz państwa jezuitów w Paragwaju, wkładając w usta Kakamby jego sarkastyczną ocenę: „Ojcowie mają tam wszystko, a lud nic: to arcydzieło rozumu i sprawiedliwości”.

Ważnym elementem tej krytyki jest często pojawiająca się w powiastkach filozoficznych utopia społeczna. W „Kandydzie” taką idealną krainą jest Eldorado, którego mieszkańcy nie znają wojny, przestępczości i sporów religijnych. Zdumiony przybysz z Europy pyta: „Jak to! Nie macie mnichów, którzy nauczają, dysputują, rządzą, knują i palą żywcem ludzi będących innego zdania?”. Obywatele utopijnej krainy z lekceważeniem odnoszą się do złota i klejnotów, które traktują jak błoto i kamienie. Ważną wartością jest dla nich wiedza i nauka – największym i najokazalszym budynkiem w stolicy jest pałac nauk. Na uwagę zasługuje panująca w Eldorado religia, która odzwierciedla podstawowe założenia deizmu, którego zwolennikiem i propagatorem był Wolter. Autor „Kandyda” w swym utworze potępia fanatyzm i nietolerancję w każdej postaci, obok krytyki przedstawia również pozytywne wzorce, podając receptę na szczęście, która brzmi: „… trzeba uprawiać nasz ogródek”.

Czy białe małżeństwa mogą być szczęśliwe?

Czy białe małżeństwa mogą być szczęśliwe?

Małżeństwo to związek emocjonalny i fizyczny kobiety i mężczyzny. Aby relacja przynosiła satysfakcję obu stronom musi zajść wiele czynników, w tym udane życie erotyczne. Czy związek może być udany, jeśli brakuje w nim seksu? Niektórzy z nas od razu jednoznacznie powiedzą, że nie. Temat białych małżeństw pojawił się w rozmowie seksuologa Zbigniewa Izdebskiego i pisarza Janusza Leona Wiśniewskiego w książce „ Intymnie. Rozmowy nie tylko o miłości” ( Wydawnictwo Znak, Kraków 2014). W jednym z rozdziałów rozmawiają oni na temat białych małżeństw. Jest to relacja, w której nie ma seksu. Partnerzy dobrowolnie z niego rezygnują, wypełniają jednak inne obowiązki małżeńskie ( darzą się uczuciem, wspierają, wychowują dzieci, prowadzą wspólne gospodarstwo). Czy to wystarczy, by być szczęśliwym? Badacze odpowiadają, że wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji i ustaleń pary. Ważne, by każda ze stron chciała tego samego. Wówczas spełnienie w związku jest możliwe. Gorzej, gdy jeden z partnerów jest zmuszany do życia bez seksu i szuka zaspokojenia w ramionach kogoś innego. Izdebski i Wiśniewski wskazują też na przyczyny, które doprowadzają do wyboru takiego stylu życia:

1. Problemy z przeszłości, przemoc seksualna, urazy, o których nie można zapomnieć.

Wszystkie te czynniki przedstawiają seks ze złej strony, kojarzy on się ludziom jako coś negatywnego, często brutalnego, przynosi ból czy rozczarowanie. W takiej sytuacji ludzie rezygnują z czegoś, co postrzegają negatywnie. Dobry terapeuta jest w stanie oswoić lęk z przeszłości i zmienić podejście do tej sfery życia. Wymaga to jednak pracy i samozaparcia.

2. Aseksualność.

Są też ludzie, którzy mają niewielkie potrzeby seksualne i zmniejszony poziom libido. Takie osoby nie potrzebują seksu, a pożądanie nie jest wyznacznikiem atrakcyjności życia. Można obrazowo powiedzieć, że pewna sfera ich życia została uśpiona i oni wcale nie czują się z tym źle. Raczej odbiór społeczeństwa bywa frustrujący. Powstają nawet fora internetowe zrzeszające ludzi aseksualnych, co świadczy o tym, że jest to zjawisko obecne w naszym życiu i nie należy go marginalizować.

3. Wiara, religia, poglądy.

Seks i potrzeby cielesne to grzech. Jeśli ktoś już w momencie dorastania słyszy takie komentarze ze strony dorosłych, czuje że rodzące się w nim potrzeby są czymś nagannym, negatywnym. Szczególnie seks pozamałżeński, nie służący prokreacji, a jedynie zaspokojeniu potrzeb erotycznych jest czymś brudnym, nieodpowiednim. Niektórzy ludzie rezygnują zatem z seksu, bo jest to sprzeczne z wyznawanymi przez nich wartościami czy religią. Spychają erotyczne potrzeby na dalszy plan, wolą pozostać w zgodzie z samym sobą.

4. Wiek.

Osoby starsze, w podeszłym wieku, często schorowane rezygnują ze współżycia małżeńskiego ze względu na ograniczenia fizyczne czy przekonanie, że w pewnym wieku „ nie wypada”. Na pewnym etapie życia seksualność nie jest już tak ważna. Liczą się inne wartości – emocjonalne przywiązanie, codzienne rozmowy, wspieranie się i wspólne spędzanie czasu.

Jak zatem odpowiedzieć na pytanie zawarte w temacie? Jeśli małżonkowie są w takiej relacji z własnej, nieprzymuszonej woli to związek może być dla nich satysfakcjonujący, a oni szczęśliwi. Tak naprawdę każda relacja jest inna, tak jak różni jesteśmy my jako ludzie.

Filozofia

Filozofia

Ile ludzi tyle pytań ale zawsze chociaż raz w życiu człowieka przewija się pytanie ”dlaczego?”. Dlaczego istniejemy, po co się rodzimy skoro musimy umrzeć, czy jest coś po śmierci. Człowiek zawsze był dociekliwy tak odkryliśmy ogień, kosmos i masę innych rzeczy. Zrobiliśmy ogromny postęp technologiczny w ciągu tych dwóch tysięcy lat…

…niestety tylko technologiczny, na pewno nie duchowy owszem powstało kilka nowych religii, tysiące sekt które podobno zbliżają nas do Boga ale wydaje mi się że raczej odpychają, zakładają nam klapki na oczy. Człowiek musi w coś wierzyć po to powstały religię a żeby metapsychiczną sferę Sacrum przenieść w naszą profanum, Zamknęliśmy się w tych schematach i w nich trwamy ale jak możemy być zbawieni i czuć się doskonale odmawiając jedną i tą samą formułkę? religia pomaga zapomnieć o śmierci, dać sztuczne poczucie bezpieczeństwa swoim wierzącym i robi to tak wyśmienicie że większość z nas się o to nie zamartwia bo: “coś jednak tam jest”. Religia jednak nie pomaga zrozumieć nam siebie ani swojej duszy, swoich pragnień a przy okazji wpada w groteskę narzucając nam z góry ustalone zasady, ale nie o kościele mieliśmy rozmawiać a o sensie istnienia, czym ono jest? a czym jest dobro i zło? zacznijmy od dobra i zła…

…Istnieje tylko dobro, zło jest jedynie naszą błędną interpretacją dobra, jeżeli ktoś w życiu nie poznał nigdy prawdziwej i wielkiej wartości dobra nie będzie wiedział czym ono tak naprawdę jest. Podajmy jakiś przykład:
Pewien mężczyzna idąc przez las, usłyszał cichy płacz spojrzał w dół i zobaczył wiewiórkę która płaczę na kamieniu, zapytał się jej:
– Dlaczego wiewiórko płaczesz? wiewiórka odpowiedziała na to
-Wilk, ten zły wilk zjadł moje dziecko, moją wiewiórynke.
-To czemu leżysz tu i nic z tym nie zrobisz?
-Bo umieram na złamane serce i chore nogi.
I wiewiórka zmarła, mężczyzna przykrył ją kilkoma liśćmi i ruszył dalej przez las, po długiej wędrówce napotkał na drodze, leżącego wilka który ciężko oddychał, wilk powiedział do niego:
– Wędrowcze masz wody?
– Mam. odpowiedział mężczyzna
-Proszę daj mi łyk a wyzdrowieje. chrypliwym głosem powiedział
-Nie bo zjadłeś córkę wiewiórki i zabiłeś tym mamę wiewiórkę.
Wilk spojrzał na niego głębokimi oczami i rzekł:
-Gdybym nie zabrał małej wiewiórki jej matce, mój mały wilczek zmarł by z głodu, gdybym jednak natomiast zostawił ją z mamą wiewiórką obydwie i tak by zmarły bo jej matka miała chore nogi i nie mogła skakać a mała wiewiórka nie potrafiła i umarły by z głodu. Ja uratowałem mojego syna, lecz gdybyś ty był zamiast mnie zginąłby cały las. Po czym wilk zmarł.

[ koniec ]

Zostawiam was z tą historyjką i refleksją nad tym czym jest dobro i zło, może są tym samym?
W następnym poście, zgłębimy sens istnienia…

Powodzenia!

Religie i ich istotny wpływ na przestrzeni dziejów na ukształtowanie się tradycji i rytuałów związanych z jedzeniem

Religie i ich istotny wpływ na przestrzeni dziejów na ukształtowanie się tradycji i rytuałów związanych z jedzeniem

Ogólnie religie na przestrzeni dziejów miały znaczący wpływ na ukształtowanie się tradycji i rytuałów związanych z jedzeniem oraz charakterystycznego, ponadnarodowego jadłospisu wykluczającego pewne produkty, a faworyzujące inne. Opiszę ten wpływ na przykładzie takich oto religii:

1). Judaizm – jest religią, która przypisuje jedzeniu największą rolę na drodze do uduchowienia. Zgodnie ze spisanym kodeksem kaszrut dzieli mięsa na czyste (koszerne): wołowina, jagnięcina, baranina, kozina i drób hodowlany oraz nieczyste – wieprzowina, konina, króliczyna, mięso z zająca i wielbłąda. Jeśli chodzi o ryby, koszerne są tylko te posiadające płetwy i łuski, natomiast wszystkie pozostałe (jak żabnica i sola) oraz owoce morza są zakazane. Podobnie jak w islamie, judaizm ma precyzyjne wytyczne dotyczące uboju, nakazując kompletne oczyszczenie mięsa z krwi (wykrwawienie) oraz staranne wypłukanie go w wodzie. Kuchnia żydowska nie stosuje potraw mięsnych połączonych z mlekiem. Produkty mleczne podaje się oddzielnie.
2). Islam – zakazuje spożycia mięsa wieprzowego, żywności zawierającej jakąkolwiek substancję, która nie jest przyswajalna przez organizm, jak żelatyna, enzymy, emulgatory, konserwanty i barwniki, a także alkoholu. Zaleca się spożycie daktyli oraz jagnięciny i baraniny z zastrzeżeniem, że zwierzęta ofiarne (przeznaczone do zjedzenia) powinny być zabijane bez użycia przemocy, według zasad halal. Dodatkowo islam nakazuje dokonania ablucji przed przystąpieniem do posiłku oraz ramadan – miesięczny post, w trakcie którego nie można przyjmować żadnych pokarmów ani napojów od wschodu do zachodu słońca.
3). Hinduizm – największa religia Indii, podobnie jak judaizm stosuje klasyfikację produktów. Do czystych (sattvic) zalicza pokarmy soczyste i oleiste, zapewniające długowieczność, siłę i zdrowie, do gorących – radżasowych (powodujących bóle i niedobrą kondycję psychiczną) – potrawy gorzkie, kwaśne oraz mocno pikantne, a do toksycznych (tamasic) dania o nieprzyjemnym zapachu, które są niestrawne. Obowiązujący podział wprowadza zakazy i przyzwala na spożywanie określonych pokarmów w obrębie konkretnej kasty, stąd np. bramini (mnisi) nie mogą jeść cebuli, czosnku, pora ani grzybów. Wszystkie klasy społeczne obowiązuje całkowity zakaz uboju krów – świętych zwierząt.
4). Buddyzm – optuje za wegetarianizmem zgodnie z wierzeniem w reinkarnację duszy, która może się odrodzić na ziemi również pod postacią zwierząt. W religiach Dalekiego Wschodu prawidłowe odżywianie jest źródłem zdrowia i dobrego samopoczucia, zaś pokarmy są dobierane zgodnie z zasadami yin i yang, które przez stosowny dobór składników ma zapewnić równowagę dla ciała i ducha.
5). Religie afrykańskie – pomimo ogromnej liczebności mają wiele wspólnych elementów. Produkty spożywcze są uważane za symbol jedności między ciałem i duchem, są symbolem życia. Posiłki spożywane podczas świąt i obrzędów mają ogromne znaczenie rytualne i silną rolę społeczną, ponieważ służą zjednoczeniu żywych z bogami i przodkami. Istnieje wiele tabu żywieniowych dotyczących głównie kobiet i dzieci oraz uzależnionych od pochodzenia etnicznego i przekonań religijnych.

Przykłady starożytnych, pogańskich religii

Przykłady starożytnych, pogańskich religii

Religie, od czasów starożytnych zawsze były w pośredni lub bezpośredni sposób przyczynami wojen i konfliktów, z powodu innego myślenia niż wyznawcy innych religii.

Pogaństwo jest pojęciem wprowadzonym przez kościół chrześcijański, po konwersji Cesarstwa Rzymskiego na chrześcijaństwo przez cesarza Konstantyna I. Wyznawcy starożytnych religii, takich jak celtyzm, lub ci, którzy praktykują obrzędy pochodzenia afrykańskiego lub azjatyckiego są uważani za pogaństwo. Społeczności pogańskie zazwyczaj promują integrację z innymi religiami i kulturami, choć w większości przypadków są postrzegane z pewną nieufnością.

Przykłady starożytnych religii:

Hellenizm – tak zwany hellenizm jest religią starożytnej Grecji, która ma politeistyczny system kultu, to znaczy wierzy w kilku bogów jednocześnie, ale najważniejszą dla tej pogańskiej religii jest Zeus, Bóg nieba i piorunów, a następnie 12 bogów Olimpu, z których każdy jest odpowiedzialny za coś konkretnego. Jak bogini Atena, odpowiedzialna za mądrość lub Ares, Bóg wojny. Ich święte miejsca znajdują się w Atenach, stolicy Grecji, na górze Olimp. Jednak w roku 2017 Hellenizm został uznany za religię przez państwo greckie, aby odzyskać starożytne tradycje, cnoty i wartości przodków. Jednak poza Grecją, w Stanach Zjednoczonych i Brazylii istnieją organizacje zajmujące się promocją i edukacją tej pogańskiej religii.

Ásatrú – Jest to religia, która stara się być nowoczesnym zjednoczeniem pogańskiego dziedzictwa ze starożytnymi nordyckimi bogami, takimi jak Odyn, Aesir, Vanir, ponieważ były to ich główne bóstwa. Świętymi miejscami tej religii są miejsca naturalne, ponieważ są uważane za najbardziej odpowiednie dla kontaktu między Bogami i ludźmi. Podstawą wartości w tej religii są Wikingowie, choć bierze ona elementy z innych kultur takich jak Anglosasi i Krzyżacy. Z kolei religia ta jest oficjalnie uznawana przez Islandię, Norwegię, Danię, Szwecję i Hiszpanię. W rzeczywistości, w Danii jest specjalny cmentarz dla ich zwolenników od 2008 roku.

Celtyzm – jest to religia, która stara się ocalić starożytne wartości i tradycje ludów celtyckich, które żyły w Galii, Irlandii, Anglii i Hiszpanii. Choć nie były zbytnio zjednoczone, miały wspólną religię a to wystarczyło, aby stworzyć pewne pokrewieństwo. Główne bóstwa tej kultury reprezentują elementy przyrody. Dzieli się ona na 2 nurty myślowe, teologiczny i kosmologiczny.

Powody do ateizmu

Powody do ateizmu

Nie mam problemu z nikim, kto wierzy w Jezusa Chrystusa, czy całuje kamień, z którego Mahomet wstąpił do nieba; za to mam problem i to duży z kimkolwiek, kto próbuje narzucić nam swoje natchnione religijnie zasady. Dlaczego zostać ateistą?

Często zdarza się, że ludzie religijni mają dziwne wyobrażenie o tym, co to znaczy być ateistą. Ateista nie tylko uważa za bardzo mało prawdopodobne, że istnieje wszechmocny bóg: dotyczy to wszystkiego, co nadprzyrodzone. Nie wierzę w duchy, życie po życiu, reinkarnację, anioły, karmę, ani w nic, co działa w nierealistyczny sposób. Ateista po prostu zakłada, to co widać, że życie nie ma żadnego znaczenia poza obecnym, że się nim żyje tu i teraz, a my mamy tylko jedną szansę na pozostawienie po sobie śladu. I akceptuje to, że gdyby dowody na istnienie Boga istniały to musiałbym zmienić zdanie. Naprawdę nie mam problemu z wiarą w Boga, jeśli nagle da mi on dowód swojego istnienia.

Pewnego razu zostałem oskarżony, jako ateista o arogancję. “Więc myślisz, że jesteś szczytem ewolucji, że możesz wszystko zrozumieć i że wszystko zależy od ciebie”. Oczywiście, że nie – wręcz przeciwnie. Ateista pokornie zakłada, że jego intelekt wystarcza tylko do zrozumienia tego, co można udowodnić i odtworzyć. W przeciwieństwie do zakonników – którzy powszechnie twierdzą, że człowiek został stworzony “na obraz i podobieństwo Boga”, aby zdominować naturę – ateista zakłada, że jest tylko kolejnym zwierzęciem. Z zaletą wysoko rozwiniętego mózgu, który został obdarzony losowym procesem znanym jako ewolucja. Nic więcej.

Czasami przyjaciel będzie twierdził, że jego przekonania religijne są prawdziwe, ponieważ czuje je i służą mu one. Na pewno istnieje też Święty Mikołaj i Zębowa Wróżka. Potwierdzi to wiele dzieci, które to czują i im służą. to jedno, że religia jest użyteczna dla jednostki (np. pomaga w przezwyciężaniu trudnych momentów) lub w sferze społecznej (zachęcanie do przestrzegania pewnych zasad), a co innego, że jest prawdziwa Jest to argument, który w rzeczywistości nie ma żadnych podstaw.

Już wielu ludzi zauważyło, że rzekome ziemskie przejawy Boga stają się coraz mniej wiarygodne. Odsetek osób deklarujących się jako osoby wierzące stale spada w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Od pewnego czasu wiadomo również, że religijność społeczeństw spada wraz ze wzrostem ich dochodów (Stany Zjednoczone są tu godnym uwagi wyjątkiem). Okazuje się jednak, że w jednym z ostatnich opracowań przeanalizowano dane historyczne i znaleziono coś bardzo interesującego: nagle pojawiły się religie “moralistyczne” (tj. skupione na konsekwencjach działań ludzi), podobnie jak odpowiednie społeczeństwa osiągnęły pewien poziom zamożności. Naukowcy teoretyzują, że ponieważ ludzie byli w stanie przestać martwić się o doraźne potrzeby, mogli skupić się na dłuższej perspektywie czasowej.